Dzisiaj o tym kim jest wysoko wrażliwa mama. Ale zanim o tym, to zachęcam gorąco do przeczytania wcześniejszych artykułów, bo one nakreślają i objaśniają, o co z tą całą wysoką wrażliwością chodzi 😉

O osobach wysoko wrażliwych pisałam już TUTAJ, a o wysoko wrażliwych dzieciach TUTAJ.


Rozhisteryzowana i przewrażliwiona, czy aby na pewno?

A zatem, kim jest wysoko wrażliwa mama? Czy to ktoś, kto ciągle się wzrusza, ciągle płacze, komu nie można nic powiedzieć i kto jest ‘przewrażliwiony’ na punkcie swojego dziecka?

Haha…

Takie pewnie byłoby ogólnikowe rozumienie tego terminu, zanim temat wysokiej wrażliwości stał się nieco bardziej rozpowszechniony.

A wysoko wrażliwa mama to mama, u której pewne cechy osobowości powodują, że w specyficzny sposób odbiera świat, a to z kolei wpływa na funkcjonowanie niej samej i jej bliskich.

Czyli co?

4 cechy WWO a macierzyństwo

Jak pisałam w artykule o WWO (klik), badaczka tematu – Elaine Aron wyróżniła 4 główne aspekty wysokiej wrażliwości. Ja poniżej przedstawię, jak mają się one do bycia mamą wysoko wrażliwą.

  • głębokie przetwarzanie – czyli innymi słowy dokładne analizowanie rzeczywistości. Jako mama wysoko wrażliwa masz pewnie skłonność do roztrząsania wydarzeń, słów i rodzinnych relacji. Szczegółowo interpretujesz co i kto mógł mieć na myśli, dlaczego zrobił tak, a nie inaczej. Wieczorem nie możesz zasnąć , bo zachodzisz w głowę, czy aby na pewno dobrze zrobiłaś wybierając opcję X, zamiast Y… Rozkminki, rozkminki i jeszcze raz rozkminki…
  • łatwość ulegania przestymulowaniu – czyli wrażliwość na bodźce. Jeśli jesteś mamą wysoko wrażliwą, to raczej nie sprzyjają ci sytuacje, kiedy dzieje się zbyt wiele. Bałagan na podłodze, zbyt głośne grające zabawki, prośby (albo żądania!) dzieci wypowiadane jednocześnie, natłok spraw, napięty plan dnia itd. Wszystko to powoduje, że szybko robisz się zmęczona, rozdrażniona, czasem poirytowana. Podobnie jest z bodźcami wewnętrznymi (np. głód) czy psychiczną odpornością (np. przyswajanie przykrych wiadomości). Dopóki sobie tego nie uświadomimy, bywa trudno. Przebodźcowanie objawia się ogólnym zmęczeniem fizycznym i psychicznym.
  • reaktywność emocjonalna – czyli ponadprzeciętne odczuwanie emocji. Jako mama głęboko przeżywasz emocje – zarówno swoje, jak i swoich dzieci. Empatia to w zasadzie twoje drugie imię. Plus jest taki, że jesteś mistrzynią w odczytywaniu emocji dzieci, a minus taki, że chłoniesz je jak gąbka. Często wczuwasz się tak bardzo w nastrój domowników, że ich emocje przechodzą na ciebie.
  • wyczulenie na subtelne bodźce – czyli dostrzeganie subtelnych zapachów, dotyku, dźwięków czy nawet najmniejszych zmian w otoczeniu. Jako mama wysoko wrażliwa masz jakby szósty zmysł. Dostrzegasz tę minę, która podpowiada, że coś tam jednak nie gra, czujesz tę mocniej zaciśniętą rączkę, która może się boi, zauważasz najmniejsze zmiany w czyimś wyglądzie. Ale też irytuje cię niespokojna muzyka albo podniesiony ton rozmówcy.

Wysoko wrażliwa mama w praktyce – przykłady

Sprawdź czy jesteś mamą wysoko wrażliwą. Czy poniższe przykłady są ci skądś znane?

  • lubisz tak organizować życie rodzinne, aby było w miarę przewidywalne i spokojne,
  • kochasz rutynę,
  • miewasz problemy z podejmowanie decyzji, zwłaszcza gdy wybór jest zbyt duży (to ja! to ja!)
  • często udziela ci się nastrój dziecka/ dzieci,
  • kochasz swoje dziecko/dzieci ponad wszystko, ale potrzebujesz regularnie od niego/od nich odpoczywać. Najlepiej w samotności,
  • szybko zauważasz jeśli twojemu dziecku zrobiło się przykro,
  • silnie przeżywasz konflikty i kłótnie w rodzinie – twoje z dzieckiem, między dziećmi, twoje z partnerem. Nie możesz dobrze funkcjonować zanim konflikt się nie wyjaśni,
  • zachwycasz się drobiazgami i zwracasz uwage na szczegóły,
  • nie znosisz hałaśliwych zabawek,
  • zależy ci na budowaniu głębokich relacji z twoimi bliskimi,
  • rozwijasz się jako człowiek – poprawiasz, szukasz, czytasz, uczusz się, sprawdzasz…
  • silnie odczuwasz presję czasu,
  • masz rozbudowany i ciekawy świat wewnętrzny – czasem pomaga to wczuć się w zabawę z dzieckiem,
  • bałagan wokół powoduje twoje poirytowanie,
  • jesteś mamą-analityczką, często zastanawiasz się jak podejść do jakiegoś tematu, analizujesz to, co już zaszło, ale też możliwe scenariusze na przyszłość, dużo rozmyślasz,
  • dłużej niż innym domownikom zajmuje ci dojście do siebie po kłótni,
  • nie lubisz zabierać dzieci do galerii handlowych, zbyt tłocznych miejsc, hałaśliwych atrakcji,

I jak Ci się podoba to zestawienie? Czy jest tak, że większość powyższych cech pasuje do Ciebie? Jeśli tak, to pamiętaj, że nie jesteś w tym sama! Szacuje się, że osoby wysoko wrażliwe stanowią około 15-20% społeczeństwa, co oznacza, że na takim na przykład placu zabaw, średnio co piąta mama odbiera świat i odczuwa podobnie jak Ty!

Jak radzić sobie z wysoką wrażliwością będąc mamą?

Przede wszystkim, bądź dla siebie dobra i wyrozumiała. Jeśli czytasz ten artykuł i szukasz innych, podobnych publikacji, to już oznacza, że zgłębiasz temat. Zapewne chcesz wiedzieć więcej i lepiej sobie ze swoją wrażliwością radzić. I to jest pierwszy krok – bo świadomość pozwoli Ci lepiej rozpoznawać swoje potrzeby, a z czasem zrozumieć co ci służy, a co wprost przeciwnie.

Kiedy już wiesz, że jesteś mamą wysoko wrażliwą, zaakceptuj to. Uznaj to za swoją cechę i nie staraj się za wszelką cenę dopasować do czegoś, co Tobie nie do końca odpowiada. Ważne jest, żeby żyć w zgodzie ze sobą, w swoim tempie i według swoich zasad. To jest coś, czego uczymy się latami, ale na pewno warto do tego dążyć. To jest dla mnie właśnie kwintesencja bycia mamą dobrą dla siebie.

Zatem szukaj sposobów na ładowanie baterii, dawaj sobie prawo do odpoczynku, do chwil w ciszy i samotności; unikaj sytuacji, które Ci nie służą – hałasu, tłumów, szalonego pędu. Jeśli lubisz mieć wszystko pod kontrolą – organizuj, zapisuj, planuj. U mnie świetnie się to sprawdza – im bardziej jestem zorganizowana, tym wiekszy czuję spokój wewnętrzny. Czasem wystarcza zrobienie listy zdań na dany dzień i już mogę spokojnie siadać do kawy 😉 A kiedy czujesz, że coś Cię przerasta – nie rób tego za wszelką cenę. Może daj sobie czas, może spróbuj ugryźć to z innej strony, a może poproś o pomoc? Nigdy nie jest tak, żeby nie dało się poszukać innej drogi.

Myślę, że wysoka wrażliwość jest piękną cechą, z którą można fajnie żyć, pod warunkiem, że odpowiednio się sobą zaopiekujemy.

Powodzenia wysoko wrażliwa mamo!


Wszystkie zdjęcia w tym artykule pochodzą z unsplash.com

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.